Demonstracja w obronie praw kobiet – DÉJÀ VU!

fot. Antonina Zofia Tereszko
Po ostatnim głosowaniu ws. projektu „Ratujmy kobiety” w całej Polsce zorganizowano protesty przeciwko lobbowanym przez środowiska okołorządowe i kler projektom anti-choice. Wzięliśmy wspólnie z innymi grupami i osobami uczestniczącymi w ruchu wolnościowym udział w demonstracji w tej sprawie, która odbyła się we Wrocławiu. Musieliśmy tym bardziej, że to głosowanie obnażyło w sposób dobitny działanie systemu demokracji przedstawicielskiej, który spotyka się z krytyką ruchu anarchistycznego od początku jego istnienia. [Kłamstwo demokracji – anarchistyczna dekonstrukcja demokracji liberalnej]

Demonstracja zaczęła się na rynku, skąd poszliśmy pod siedziby PO i Nowoczesnej, a zakończyła się pod siedzibą PiS i Solidarności.

Zgrupowaliśmy się na kwadrans przed rozpoczęciem zgromadzenia nieopodal głównej demonstracji. W kilkadziesiąt osób, uczestników i uczestniczek m.in. Inicjatywy 8 Marca, Związku Syndykalistów Polski oraz Podwórkowej Samby i osób niezrzeszonych uformowaliśmy blok, który dołączył do demonstracji w momencie, kiedy ta się zaczynała.

Chwilę po rozpoczęciu demonstracji policja próbowała ukraść baner Związek Syndykalistów Polski „Rząd na bruk, bruk na rząd” oraz zatrzymać osoby go niosące pod pretekstem „mowy nienawiści”. Reakcja była taka, że kilkadziesiąt osób chwyciło transparent i domagało się odstąpienia albo zatrzymania wszystkich. Policja przy skandowaniu przez tłum „Policja broni rząd przed kobietami”, zrezygnowała z czynności. Baner ma już sześć lat, przeżył różne sytuacje, a ci sami policjanci widzieli go już wielokrotnie, ale dotychczas nie reagowali – przynajmniej nie w ten sposób. Rodzi to pytanie, komu konkretnie, akurat teraz zaczął on przeszkadzać?

Z rynku ruszyliśmy wspólnie z całą demonstracją w stronę biur PO i Nowoczesnej, gdzie kobiety wygarnęły co myślą o opozycji. Dalej, ul. Kazimierza, na której policja zepchnęła demonstrację na chodnik i aż do placu Solidarności, obok którego mieści się siedziba partii rządzącej.

Przez jakiś czas nasze banery szły na czole demonstracji. Nasza obecność spotkała się z pozytywnymi komentarzami osób uczestniczących w demonstracji. Rozdawaliśmy ulotki zachęcające do podjęcia oddolnej aktywności w ramach ruchu pracowniczego oraz gazety o tematyce anarchistycznej. Poniżej trochę zdjęć bloku anarchistycznego.

/ad

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*