Demonstracja 1 maja 2022 „Nigdy więcej wojny, nigdy więcej wyzysku”.

Na wrocławskim placu 1 Maja (obecnie Jana Pawła II) odbyła się demonstracja organizowana przez  Federację Anarchistyczną Wrocław. Oprawa muzyczna zapewniona została przez wrocławską i łódzką grupę  Rhythms of Resistance. Z Łodzi przyjechały także osoby z tamtejszej Federacji Anarchistycznej. Hasłem przewodnim wydarzenia było „Nigdy więcej wojny, nigdy więcej wyzysku”. 
Na demonstracji obecnych było około 150 osób.  Poza przemowami dotyczącymi m.in. historii czarnej flagi, problemów pracowników i związanego z kapitalizmem wyzysku, w trakcie wydarzenia w ramach performansu każda osoba mogła podzielić się tym, co wzbudza jej gniew w pracy. Wszystkie zebrane odpowiedzi zostały odczytane w wyrazie pracowniczej solidarności. Pomimo różnych zawodów, wieku czy pochodzenia wiele problemów jest znanych wszystkim osobom pracującym, od braku godnej płacy, przez niestabilne warunki zatrudnienia i niepewność jutra. Po zakończeniu demonstracji dzięki kolektywowi Food Not Bombs wszystkie osoby mogły zjeść wegański poczęstunek.

 30 kwietnia w ramach anarchistycznej majówki zorganizowana została minikonferencja w Centrum Reanimacji Kultury. Uczestnicy mogli posłuchać wykładów dotyczących praw pracowniczych osób LGBT+, budowania wolnościowych społeczności i praktycznych rozwiązań, pozwalających przetrwać kryzysy. Na zakończenie przeprowadzona została otwarta dyskusja o przyszłości pracy, która trwała aż 2 godziny. 

Tekst przemówienia przedstawiciela FA Wrocław na dzisiejszej demonstracji:
Bardzo cieszę się, że tak licznie i spontanicznie zebraliśmy się tutaj w ten szczególny dzień, 1 maja, w Międzynarodowe Święto Solidarności Ludzi Pracy. Jesteśmy tu aby świętować ten dzień, ale również przypomnieć o trapiących nas problemach. Jesteśmy tu dla wszystkich, którzy mają już dość.Nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jak wiele jest takich osób. Nie pokazują tego publicznie, nie afiszują się. Czasami złości, którą niosą w sobie, nie jesteśmy w stanie poznać nawet w ich grymasie twarzy. Ale ona jest, istnieje, choć nie jest  manifestowana. Osoby te, mimo że mają dość, to nie chcą, nie mogą, bądź boją się wyjść na ulicę. 
Jesteśmy tu dla wszystkich, którzy nie mogą być tu z nami.Nie mam nawet pojęcia ile z nas w ten szczególny dzień siedzi właśnie w pracy. Osoby pracujące w gastronomii, usługach, wszystkie osoby, które spotkacie dzisiaj wydając pieniądze podczas korzystania z tego wolnego dnia. Ale nie tylko! Są to również osoby, których nie widzicie lub nie zwracacie na nie uwagi. Sektory komunikacyjne, sprzątające, transportowe i produkcyjne. Sektor medyczny! Co ile lat mamy mieć białe miasteczka? Co ile lat trzeba podpalać opony?
Jesteśmy tu dla wszystkich, którym brak już sił.Dla osób, które poddały się już w jakiś sposób, nie widzą nadziei. Które opuszczają głowę i przyjmują los takim jaki jest. W oczach, w których zgasł już ogień i widać tylko rezygnację. Rozpalmy ten ogień ponownie! Nie dajmy się uciszyć, nie dajmy się zepchnąć na margines!
Studenci na śmieciówkach, którzy żyją na łasce „pana”, który albo da albo nie da zmianę. Pracownicy fizyczni spotykający się z ciągłymi odmowami podwyżki i ciągle straszeni kolejką chętnych na ich miejsce. Pracownicy biurowi, znoszący ciągły stres i mobbing, bo wmawia się im, że tą pracą „złapali boga za nogi”. Osoby starsze, których emerytury nie starczają na godne życie, więc godzą się na jakiekolwiek warunki pracy.
Dość tego! Pokażmy gniew! Osoby pracujące, które mają tego po dziurki w nosie, dość! Zdejmijmy kajdany! Zjednoczeni jesteśmy niezwyciężeni!



Dziękujemy wszystkim osobom i grupom za pomoc w organizacji wydarzenia i obecność. 

Chcesz działać z nami? Zapraszamy do kontaktu: fa(małpka)wolnywroclaw.pl lub przez któryś z naszych kanałów.

7 Komentarze

  1. Super pogoda była, bardzo dobre jedzenie. Bardzo dobrze spędzony 1 maj! Super pomysł z wypisaniem tego co nas wkurwia w systemie pracy a potem możliwość wykrzyczenia tego. No i samba 1 klasa. Brawo!

  2. Bardzo ciekawa była dyskusja po wykładzie o pracy. Myślę, że takie rozmowy są bardzo potrzebne, bo dają możliwość dowiedzenia się czegoś jak i spojrzenia na sprawę z zupełnie innej strony – pracujemy w Polsce długo, zarabiamy mało, wiele prac jest zbędnych lub bezsensownych.
    Gdyby nie kierowano się tylko zyskiem, to moglibyśmy zlikwidować juz dziś wszystkie szwalnie (ubrań na świecie jest tyle, ze juz od dawna nie trzeba szyć nowych, a jest to bardzo negatywna branża – zarówno pod względem zatruwania środowiska jak i pod względem kwestii polbirwolniczej pracy szwaczek z Bangladeszu czy innych krajów. Kapitalizm codziennie bezpowrotnie utylizuje tony nowych ubrań, by sklepy mogły zapełnić się nowymi kolekcjami), fabryki samochodów i masę innych.
    Praca radosna jest możliwa, ale zyski z niej powinno mieć całe społeczeństwo, a nie jednostki.

    Kwestia sytuacji osób LGBT+ w pracy i ich możliwości organizowania się daje też nadzieję na to, że w Polsce będzie się polepszac – i chyba już się w tej kwestii polepsza. Badania pokazują, że coraz więcej osób (przede wszystkich młodych, a to one będą kształtować przyszłość) jest pozytywnie nastawiona do osób innej niż hetero orientacji. Widziałem też na dekonstracji dwie osoby z flagami LGBT+.

    Dyskusja o kryzysie udowadnia,że pomoc wzajemna i solidarność pomoże nam przetrwać – jesteśmy słabymi zwierzętami i bez grupowania się człowiek nie przetrwa. Warto więc zakładać i rozwijać sieci, mieć to przetrenowane, bo to owocuje i owocowac będzie!

    Dzięki tez za demonstracje. Prawie 200 osób to niezły wynik – rozdane ulotki i gazetki wielu przechodniom no i po raz kolejny Wrocław pokazuje się bez sponsorów, polityków i partii! Brawo za happening (może założymy gazetkę „Szef idiota”? Hehe) i oprawę.
    Samba super!

    01.05. to ważne święto. Zrozumiałe jest, że ludzie wykorzystują długi weekend na wycieczki – tym bardziej, że to pierwsze ciepłe dni. Warto jednak przypominać o tym skąd mamy prawa które mamy. W Szwajcarii było ponad 50 demonstracji z dziesiątkami tysięcy osób, Niemcy, Francja – w krajach, gdzie ekonomicznie żyję się lepiej niż w Polsce pracownicy są bardziej zorganizowani i liczniej walczą o swoje. To przynosi skutki. W Polsce PRL skutecznie zobrzydzil Polakom świętowanie 01.05. (Zresztą, zobrzydzil tez wiele innych rzeczy), ale to się może zmienić, bo jeśli chcemy, by poprawiał się nasz los, to trzeba patrzeć do przodu, a nie ciągle wstecz.

    Może we Wrocławiu częściej powinny odbywać się pogadanki i dyskusje na różne tematy związane z anarchizmem, praca, mieszkaniem?

  3. moim zdaniem we wroclawiu powinno odbywać sie wiecej imprez podszytych ideologią
    tekno imprez z przeplataniem np jakis cytatów albo krotkich przemówien 😛

  4. Ja w tym roku z ciężkim sercem zdecydowałem się na spędzenie majówki poza miastem, ale patrząc na tą relację, aż trochę żałuję. Mam nadzieję, że za rok anarchistyczna majówka będzie wypadać równie ciekawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*