6. rocznica zamordowania Igora Stachowiaka, Wrocław.

Dzisiaj przypada szczególny dzień – to już szósta rocznica brutalnego zabójstwa Igora na komendzie przy ulicy Trzemeskiej. Zabójstwa szczególnego i najbardziej znanego. 

To było sześć lat temu. Czy dzisiaj zmieniło się cokolwiek? Czy zostały wyciągnięte jakiekolwiek wnioski? 

Na pewno nie po stronie wrocławskiej policji.W poprzednim roku mieliśmy przynajmniej 3 sprawy morderstw, w które zamieszani byli policjanci na służbie. Przynajmniej – bo są to tylko przypadki głośne i medialne. Nie wiemy ile spraw nie wypłynęło lub zostało uciszonych. Najwyraźniej chcąc ratować swoją reputację mordownia została przeniesiona z Trzemeskiej na ulicę Sokolniczą, na „wytrzeźwiałkę”, gdzie miały swoje miejsce 2 przypadki z 3.

Na pewno nie pojawiła się również żadna refleksja ze strony policji jako takiej – dalej bawią się w najlepsze w brutalną pięść państwa czego dowód dali na Strajkach Kobiet. 

Wnioski zostały wyciągnięte, ale nie po stronie policji. Według sondaży IRBIS zaufanie wśród społeczeństwa do instytucji policji zmieniło się następująco: Zaufanie: rok 2020 – 45% zapytanych osób wzgledem 65% w roku 2017, Nieufność: rok 2020 – 33% względem 19% w roku 2017. Gratulujemy solidnych wyników. 

Zabójstwo Igora miało miejsce sześć lat temu. Zgarnięty na ulicy i torturowany przez policję, tylko dlatego, że według funkcjonariuszy był podobny do poszukiwanej osoby.

A czy Ty, osobo czytająca, jesteś pewna, że nie jesteś podobna do nikogo podejrzanego?

4 Komentarze

  1. Polska policja jest bezkarna. Zarabiają lepiej niż nauczyciele, są brutalni, niewyksztalceni, niewyszkoleni, niemoralni. Warto przypominać o tym jak ta patologiczna instytucja i jej pracownicy się zachowują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*