Szósty dzień protestów w całej Polsce – relacja z Wrocławia [filmik].


Rozpoczęte wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego demonstracje rozrastają się na coraz więcej miejscowości, a w dużych miastach codziennie bierze w nich udział kilkadziesiąt tysięcy osób.
Dziś po południu na ulicę Wrocławia wyszli uczniowie, a w późniejszych godzinach zorganizowano kolejne marsze. W kilku osobnych demonstracjach wzięło dziś udział ponad 65 tysięcy osób, które zdają się nie męczyć, a wytrwale walczyć o realizację swoich postulatów. Protesty trwają od godziny 13:00 na wszystkich głównych ulicach, ale także na peryferiach typu Psie Pole.

Demonstrantki zajęły pustą kamienicę blisko rynku i wywiesiły swoje bannery z okien.https://wolnywroclaw.pl/serwis/publicystyka/skloterki-pozdrawiaja-demonstrantki/

W sposób symboliczny do protestów i strajków dołączyło wiele instytucji publicznych jak Biblioteka Miejska oraz MPK. Całe miasto pokryte jest plakatami, graffiti, naklejkami. Mieszkańcy wieszają plakaty w oknach i na samochodach. Bunt widać praktycznie na każdym kroku.

Demonstrantki zajęły pustą kamienicę blisko rynku i wywiesiły swoje bannery z okien.


Jest to bunt przeciw dyktowaniu kobietom co mają robić i jak żyć. Tymczasem prawica i Kościół pragną ograniczyć rolę Kobiet do „trzech K”: Kościoła, kuchni i dzieci. Przejawem tego jest m.in. pragnienie wprowadzenia bezwzględnego zakazu aborcji, a krokiem ku temu jest zaostrzenie i tak już restrykcyjnego prawa do aborcji, co w praktyce nastąpiło wraz z wyrokiem T.K.

Pomimo złości oraz frustracji, demonstracje były spokojne i pokojowe. Przez kilka pierwszych dni na żadnym z kościołów nie zostało napisane żadne hasło. Kiedy jednak w poniedziałek skrajna prawica ogłosiła „Straż Narodową” – tłum nie wytrzymał i budynki kościelne zostały popisane. Była to spontaniczna reakcja na działania nacjonalistów, którzy pragnąc wesprzeć rząd, wpierw „broni kościołów” gromadząc się w nich, by następnie zacząć atakować uczestniczki marszu. Wczorajszy apel Jarosława Kaczyńskiego do przeciwstawiania się demonstracjom zradykalizował postawę przeciwników praw i podmiotowości kobiet – we Wrocławiu wielokrotnie próbowali atakować demonstrantów – często tłum się bronił, jednak docierają do nas informacje o używaniu przez napastników noży, gazu pieprzowego i pałek.

Wasza służalczość względem PiSu i ataki nie zatrzymają nas.

Skrajna prawica atakuje demonstrantki, nie zważając na to czy są związane z ruchem antyfaszystowskim czy nie. Ich gorycz jest wielka i mamy nadzieję, że szybko pogodzą się z przegraną.
W całym kraju – pomimo gróźb, fizycznych ataków oraz pandemii – są nas setki tysięcy na ulicach. Jesteśmy kobietami lub wspieramy je – przeciwko zamordyzmowi i za prawem do wyboru. Wasza służalczość względem PiSu i ataki nie zatrzymają nas.

Wrocławskie środowisko anarchistyczne jest spore i zgrane. Działamy na wielu płaszczyznach i od lat walczymy o prawa kobiet, lokatorek czy pracownic. Nie wierzymy politykom, a demokrację parlamentarną uważamy za zaprzeczenie ideałom demokracji.

Świat bez wyzysku, solidarność i pomoc wzajemna to hasła, którymi się kierujemy i w zgodzie z którymi żyjemy. Dzięki temu nie jesteśmy same, a nasze przygotowanie na różne aspekty życiowe pozwala nam udowadniać, że mamy bezpośredni wpływ na życie nasze i świat wokół nas.


Jesteś wkurwiona? Napisz do nas! Chcesz poznać życie bez hierarchii? Skontaktuj się z nami! Z wielu grup tematycznych znajdziesz taką, która jest Ci najbliższa.
www.facebook.com/FA.Wroclaw


Solidarność to zbrodnia, której popełniania nigdy się nie wyrzekniemy!

3 Komentarze

  1. Zbyt dużo u was faszystów szaleje.Martwym się o was i bezpieczeństwo kobiet.Wydawać by się mogło ze nie istnieje grupa Antify lub tzw Antyfaszystowski Wrocław nie istnieje.Nie ma strony w Internecie żadna grupa anty nazi z Wrocławia. WIDZAC ZDJECIA KOBIETY KTORA Z CALYM IMPETEM UDERZA GŁOWĄ O KRAWĘŻNIK PCHNIETA PRZEZ NACJONALISTE.wszystko inne o czym piszecie staje się mało ważne.A ważne są czyny odważne. Piszą o tym antyfaszyści z całej Polski a wy choć miało to miejsce w waszym mieście ani słowa….Z całym sercem jestem z wami tylko ze jak jest słabość lub niemoc trzeba o tym powiedzieć.Daniel Kamieniecki.Hardcorevenement Warszawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*