Selekcja na podstawie ubioru na Juwenaliach PWr

Fot. Marcin Watemborski / wroclaw.dlastudenta.pl
Jakkolwiek oglądanie ceremonialnego wlewania w siebie litrami złotego płynu przez młodzież jest dla mnie raczej średniej klasy rozrywką, tak czasem jednak bywałem na koncertach odbywających się w ramach Juwenaliów. W tym roku jednak Juwenalia PWR-u zaskoczyły chyba wszystkich – od prawa do lewa – swoim regulaminem.

Otóż punkt 19 regulaminu tegorocznych Juwenaliów PWR opisuje zasady ubioru. Pierwsze, zaszczytne miejsce na liście zakazów trafiło się nam – anarchistom.

Zabrania się posiadania ubrań:
a. sugerujących przynależność do anarchistycznej subkultury,

A może jednak nie nam? W końcu jestem anarchistą a nie należę do żadnej subkultury. Organizatorzy mieli na myśli punków? A czy punki to anarchiści? Ja rozumiem, że nie pisał tego doktor nauk społecznych, ale to w końcu wyszło spod szyldu, jak by nie patrzeć, uczelni…

b. sugerujących przynależność do organizacji: faszystowskiej, nazistowskiej lub innej głoszącej idee: marksistowskie lub rasistowskie

Jakkolwiek nie zgadzam się z założeniami marksizmu, tak wymienianie go jednym tchem wśród faszyzmu, nazizmu i rasizmu to spore przegięcie. Oczywiście bezrefleksyjne wprowadzanie w życie założeń ideologicznych tegoż systemu społeczno-politycznego było opłakane w skutkach, jednak sam marksizm w teorii, w przeciwieństwie do wyżej wymienionych, nie zakłada masowej eksterminacji ludności. Tak samo nie zakłada jej większość religii a jednak do niej doprowadzały. Dlaczego więc w regulaminie nie znalazł się punkt dotyczący przynależności do wspólnoty religijnej? Pomijam już konstrukcję zdania sugerującą, że organizacje faszystowskie i nazistowskie głoszą idee marksistowskie, bo po pierwszym podpunkcie można coś takiego wybaczyć.

c. koszulek, dresów, bluz, swetrów, spodni i wszystkich innych elementów garderoby z logiem: klubów sportowych, klubów sportów walki, szkół samoobrony, szkół lub firm ochroniarskich, partii politycznych, organizacji politycznych, symboli narkotyków lub związanych z „drug culture” oraz ugrupowań i symboli wymienionych w pkt a i b

Jak rozumiem ten punkt miał na celu rozładowanie napięcia wśród kibiców klubów sportowych, konkretnie klubów piłki nożnej. Wśród przyjezdnych studentów jest sporo kibiców klubów „wrogich” w stosunku do naszego wrocławskiego WKS-u o czym mogą świadczyć choćby wlepki tychże na praktycznie wszystkich odwiedzonych przeze mnie wydziałach UWr. O tyle o ile można w tym wypadku zrozumieć intencje organizatorów, tak nigdy nie słyszałem żeby na uniwersytecie/politechnice czy juwenaliach dochodziło do jakichkolwiek spięć na tej płaszczyźnie. Skąd więc ten zakaz?

Co do symboli narkotyków oraz „drug culture” rozumiem, że koszulki z napisami „piwo to moje paliwo” czy stylizowane na etykietę znanej marki whiskey też są zakazane? Oczywiście to pytanie retoryczne… W „naszej drug culture” są przecież narkotyki dobre, tzn. legalne.

d. elementów garderoby z napisami: obraźliwymi, wulgarnymi, wyrażającymi poglądy polityczne

Wszystkie punkty odnoszące się do polityki w zasadzie dało się zamknąć w jednym – mówiącym o zakazie promowania jakichkolwiek poglądów politycznych swoim ubiorem. Udało by się w ten sposób ominąć niezbyt celne wytykanie palcem sympatyków organizacji i ruchów niechcianych. Natomiast to, że napisy wyrażające poglądy polityczne zostały wymienione zaraz po obraźliwych czy wulgarnych… cóż, taki mamy klimat.

Co do zakazu noszenia ubrań z logiem klubów sportowych – przesłanki do ustanowienia go istnieją w teorii. Być może w Krakowie, w którym są dwa kluby piłkarskie taki zakaz ma sens i realne przełożenie na bezpieczeństwo podczas imprezy ale we Wrocławiu…? Czemu nie mogę iść na imprezę w bluzie Chicago Bulls?

Oczywiście mimo momentami może trochę poważnie brzmiących zwrotów traktuję tę sprawę z dużym dystansem, jednak jak by nie patrzeć jest to kolejny przykład na to, jak niektórzy próbują dogonić wartko płynące polskie polityczne bagienko wpadając w końcu nieuważnie do coraz to szerszego koryta. Trochę śmieszno, trochę straszno ale zasady to zasady. Nie tak?

Regulamin tegorocznych Juwenaliów PWr można przeczytać na stronie juwenalia.pwr.edu.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*